|
12.03.2006 :: 01:53 |
Spoken (3) |
Seen
not the best, but all that I know...
W nowej pracy jest wrecz nieziemsko. Bobbie twierdzi ze jeszcze nigdy nie widziala zeby Jack kogos polubil od samego poczatku i tak w ogole to on za mna przepada wrecz mnie kocha, hehehe. Musze powiedziec ze u mnie jest dokladnie tak samo i to nie tylko jesli chodzi o Jack'a, Rachel, Justin, Kevin & Bobbie... kocham ich wszystkich jak taka pozytywnie zakrecona/zwariowana rodzine ktorej nigdy nie mialam.
Na uczelni lekki mlynek; prace do napisania, ksiazki do przeczytania.
Poza tym zblizaja sie moje urodziny, a ja nadal nie wiem co, gdzie, jak. Ani kto, a zalezy mi na obecnosci calej masy ludzi. A zwlaszcza na obecnosci jednej osoby, ktora sie nie zjawi.
//public enemy :: beats and places
//heather headley :: in my mind
|
12.04.2006 :: 23:38 |
Spoken (3) |
Seen
did I tell you that I'm happy?
W sumie to pisac mi sie nie chce, a naglowek chyba sam mowi za siebie.
Kocham tych wariatow @ Jack's. Kocham, kocham. They are my favorite. Eric zawsze potrafi poprawic mi humor - mowiac
you're special.
Ranki sa minimalnie zretardowane. Jestem pod wrazeniem, ze daje rade wstawac tak zaraz rano o 5. Jest luksusowo.
A i urodziny juz sa jakos nawet zaplanowane.
//lemar :: time to grow
//lemar :: the truth about love
|
12.07.2006 :: 05:47 |
Spoken (6) |
Seen
yo! y'all gotta peep this...
This guy that I know did a rhyme for/about me. It's like the sweetest thing anyone has ever done for me.
//logic-one beats ft. common - love of my life remix
|
12.28.2006 :: 18:58 |
Spoken (4) |
Seen
I'm not saying it was your fault, although you could've done more, oh you're so naive...
Jesli kiedys bede miala dzieci to dam im na imie Lily Josephine i Joseph Peter. Bo imiona po babciach i dziadkach sa super.
Praca i wiecej pracy. Zaraz new years eve & my lil' green dress. I jestem zmeczona/znudzona. One more semester until graduation.
//lily allen - naive