you sure have changed since yesterday.

Zaskakujace, jak jednego dnia jestesmy niewidzialni a innego wrecz 'obskakiwani' przez pewnych ludzi. W przeciagu jednej nocy wszystko moze sie zmienic(?) - pierdolenie.


//213 - so fly :: the hard way





Shout-out box
26.09.2005 :: 01:42 :: 69.86.79.24

*miśka*

ech..to mi przypomina wczorajszo-dzisiejsza juropejska noc :| chociaz niezupelnie o to chodzi

ale ja coraz bardziej nienawidze ludzi...
25.09.2005 :: 13:52 :: 80.55.233.178

*escape*

Teraz tutaj... Dziwne, czuję się jakbym wracała z dalekiej podróży, a nie znów uciekła... Pozdrowienia :*

J.
25.09.2005 :: 00:32 :: 81.168.132.207

*sweethoneybee*

czegoś chcą? albo objawiła im sie Matka Boska...:P
24.09.2005 :: 22:05 :: 81.15.182.160

*ashtray*

zawsze sie tak moze wydarzyc:)
24.09.2005 :: 19:35 :: 80.51.246.102

*vanessa*

piszac o bezinteresownosci miałam na mysli fakt, ze robisz cos wlasnie zeby uszczesliwic kogos, pomoc mu etc, bez doszukiwania sie wlasnych korzysci. to wlasnie jest bezinteresownosc. o ile jest.
24.09.2005 :: 19:12 :: ownlog.com

*claudiette*

wytrzymalam. slonce swieci w pelni, ale nie razi. ;)

wy3masz tez.
24.09.2005 :: 15:44 :: 212.122.214.1

*aniolka*

zaskakaujace, jak mozesz szukac cale zycie faceta, a gdy go znajdziesz, nagle znajduje sie jeszcze paru- w tym samym czasie...
24.09.2005 :: 15:16 :: 195.69.80.4

*BeJoteL*

Co do bezinteresowności to....
No nie istnieje coś takiego bo nawet robiąc cokolwiek robi się to chociaż dlatego by komuś, pomóc, odciążyć, poprawić humor więc to już nie jest bezinteresowne. Taki ciąg przyczynowo-skutkowy.
A zresztą "Wcale nie jest powiedziane ze ciągle dając, kiedyś coś dostaniesz..."
24.09.2005 :: 13:31 :: 80.51.246.102

*vanessa*

nie wierze w bezinteresownosc. za duzo razy sie juz w zyciu przejechałam.
24.09.2005 :: 12:38 :: 212.76.37.138

*osiedleswobody*

nie ufam zwykle takim ludziom ktorzy w 5 minut zmieniają o Tobie zdanie..
24.09.2005 :: 10:46 :: 212.85.15.88

*2bad4you*

taa///
na szczescie to szybko mija. zazwyczaj.
24.09.2005 :: 09:25 :: 85.219.193.77

*oranzada*

the chorągiewki.
24.09.2005 :: 08:45 :: 195.69.80.4

*bejotel*

Ludzie się zmieniają i to baaaaardzo szybko. W jednej chwili mówią jedno a za chwile juz coś innego :/
Raz jest się na fali a za chwile jest się powietrzem...
Czasem to boli czasem tak jest lepiej.
A wszystko może się zmienić w przeciągu ułamka sekundy :]
my place :: community :: my vision