do you ever think in bubbles? Jestem niewyspana, nienauczona, zmeczona. Mama wraca juz zaraz, nie wiem kiedy dokladnie ale wiem ze niedlugo, i beda normalne obiady; tym razem postaram sie zeby bylo normalnie, rodzinnie. Brakuje mi tych wszystkich oczywistych rzeczy. //missy elliot - teary eyed :: the cookbook |
| Shout-out box |
| 02.10.2005 :: 11:23 :: 212.76.37.138 będzie ;* |
| 01.10.2005 :: 22:26 :: 81.168.132.207 łoo mojej mamy obiady.. ahh mniam.. Jak to mój Ł. powiedzial....ze mógłby oddac pół wypłaty za to aby mama nam je wysyłała jak wyjedziemy :D hyhy ja tez wiecznie niewyspana..:* |
| 01.10.2005 :: 00:24 :: 217.153.221.102 *kai* pierwsze zdanie znam z autopsji.*: |
| 30.09.2005 :: 22:43 :: 80.51.246.102 *vanessa* dziwne, ale człowiek tak jest skonstruowany ze docenia pewne rzeczy dopiero wtedy kiedy ich zabraknie.. |
| 30.09.2005 :: 21:38 :: 62.111.181.132 *claudiette* 3mam w postanowieniu ;) powodzenia rodzinnie :) |
| 30.09.2005 :: 19:45 :: 69.86.79.24 *mi¶ka* jak ty nic nie umisz to ja nie bede mowila o sobie... |
| 30.09.2005 :: 17:12 :: 84.205.223.248 *blahz* no no Ty zawsze nienauczona a potem same najlepsze grejdsy masz ;pbuziak :* |
| 30.09.2005 :: 11:25 :: 83.238.80.144 *niv* u mnie pojecie `rodzinnej atmosfery` juz raczej zaginelo... nie wiem jak to jest... myslalam ze w raz z biegiem lat wiezi sie umacniaja a jakos czuje na odwrot wszystko... i juz nawet w `domu` wysiedziec nie umie... |
| 30.09.2005 :: 09:20 :: 212.122.214.1 *aniolka* a mnie brakuje troche samotnosci, a wlasciwie "bycia" u siebie bez rodziny. ale tak to juz jest...chce sie to, czego sie nie ma:) |
| 30.09.2005 :: 08:13 :: 83.29.242.111 *pfff* oj brakujezawsze kiedy tylko uswiadomimy sobie znaczenie czegos np obiadu :D |
| my place :: community :: my vision |