| ME? a quitter?!?! dowiedzialam sie wczoraj ze sie z pracy zwolnilam. bylam w szoku. bo co jak co ale w czwartek wcale sie nie zwolnilam tylko zostalam wyprowadzona z rownowagi (bo ilez mozna?!!?) i wyszlam. gadalam ze starym, on jak zwykle neutralny. dzis ma sie wszystko wyjasnic. tak prawde powiedziawszy to I don't give a FUCK!. tyle ze teraz $$ jest mi potrzebna. chuj, jakos to bedzie. dzieki wielkie wam wszystkim za te mile komentarze :D ~GEP~ |
| Shout-out box |
| 31.01.2004 :: 22:05 :: w3cache.3miasto nigdy nie jest az tak xle jak nam sie wydaj pozdrawiam iz apraszam na mój blog |
| 31.01.2004 :: 20:48 :: pe105.starogard *mojkrzyk* you'll be ok :) |
| 31.01.2004 :: 17:55 :: cy14.internetds co ma być to będzie bo niebo znajdziesz wszędzie. :)* |
| 31.01.2004 :: 17:52 :: pk30.krakow.sdi *freya* będzie dobrze... |
| 31.01.2004 :: 17:16 :: 80.51.254.18 nie martw siem bedzie dobrze czasem siem tak zdaza ze przekreca wszystko wrrr.... Głowa do góry ... |
| 31.01.2004 :: 17:13 :: 62.233.177.38 *marcia* poradzisz sobie :) |
| my place :: community :: my vision |