I did have to make those mistakes in my life, everything I'm tryin' to do took another route... Doszlam do wniosku, ze zycie to nie jakies competition. Co nie zmienia faktu, ze wkurw mnie bierze jak pomysle ze nie jest tak jak chcialam, jak moglo byc, bo sama sobie noz w plecy wbilam. Sama sobie nie pozwolilam odniesc sukcesu. Troche przez lenistwo, troche przez fakt ze jednak ciagnac 6klas i full time job bylam skazana na niepowodzenie. Teraz zostaje mi zlosc i rozgoryczenie, na sama siebie naturalnie. Papierosy i kawa sa rozwiazaniem na kazdy wkurw. Prawie. Wczoraj [niedziela] poszlam do pracy; Jakby bylo malo ze wkurwial mnie sam fakt pracowania z Mona, ktora jest uosobieniem beznadziei i lenistwa, to sie jeszcze nie zjawila w pracy. Zadnego telefonu, nic. Bylam sobie sama. Dopiero kolo 1pm [zaczynamy o 11am] jej maz zadzwonil i powiedzial ze Mona miala atak astmy. Nie obchodzi mnie w tej chwili jak to zabrzmi, ale gowno mnie to obchodzi czy miala atak czy nie, jako dorosla osoba powinien miec chociaz odrobinie odpowiedzialnosci i zadzwonic wczesniej, a nie 3h pozniej jak juz wszyscy byli na maksa wkurwieni i juz zostalo ustalone ze bede pracowac kurwa sama. Fistaka jak ciezarowka potracila, to zadzwonila jeszcze z miejsca wypadku, ze nie przyjdzie do pracy [w sumie to nawet chciala pojsc]. Bedzie ciekawie jak dzis przyjdzie mi z ta pizda znowu pracowac. Jeszcze nie wiem tego na pewno ale juz mam cisnienie podniesione. //anthony hamilton - the truth :: ain't nobody worryin' |
| Shout-out box |
| 17.01.2006 :: 19:26 :: 66.65.12.252 muchas gracias mi amigos :> |
| 16.01.2006 :: 20:37 :: 212.191.78.226 *SA* gratuluje wspanialych wynikow |
| 16.01.2006 :: 16:28 :: 87.204.36.8 *nivena* walnij mnie w glowe prosze bo ja cos weny nie mam i zero skupienia ;P |
| 15.01.2006 :: 15:38 :: 138.37.7.247 *2bad4you* pogratulowac ocen, wiesz :] |
| 15.01.2006 :: 07:44 :: 80.49.104.98 ah no ludzie bywaj± beznadziejni, znam pare takich osob :/ |
| 10.01.2006 :: 15:17 :: 69.203.65.26 *gep* miska - no to 'pochwale sie' tymi ocenami na forum ogolnym. hjs250 [justice in western traditions] A, phi321 [police ethics] A-, lit331 [steven spielberg] B, soc309 [penology] A, soc240 [social deviance] B-, spa101 [spanish] C+. term gpa3.283; cumulative gpa3.618. blaaaaaaaa jednak pracowalam z ta 'muffin whore' - cale szczescie to byl jej ostatni dzien [i tak w nocy mialam sny z nia w roli glownej]. |
| 10.01.2006 :: 13:41 :: 138.37.111.147 *2bad4you* no moze nie na kazdy wkurw, ale rzeczywiscie w wiekszosci przypadkow dzialaja mocno wyluzowujaco. a dziwek wszedzie pelno ;] |
| 09.01.2006 :: 23:01 :: 84.205.223.252 *blahz* mi póki co (odpukać!) nie trafiaja sie takie "kolezanki" w pracy. ale to nigdy nic nie wiadomo..a zdanie "Sama sobie nie pozwolilam odniesc sukcesu." powinnam sobie wutatuować na czole najlepiej :/ |
| 09.01.2006 :: 19:28 :: 69.86.177.92 *mi¶ka* no ja tak nie moge jak ktos nie dzwoni,czeka sie itp itd :[ juz wole zeby dzwonil ktos co 5 minut w takim wypadku niz w ogole :[pochwalilabys sie ocenami przez GG :P mi tez jakos lux nie poszlo, ale jestem, dumna :D :D ze po takich baletach przez caly semestr jest wery okej :D i nie nerwuj sie; oceny mozna zawsze poprawic (ech...komu by sie chialo? :P) a frendsow w pracy sie nie dobiera niestety :/ |
| 09.01.2006 :: 19:13 :: 83.20.117.216 *lolaluu* sa ludzie jak Ty (czy czasami ja ;P) ktorzy biora na siebie mase spraw i sie irytuja ze nie wszystko wychodzi tak jakbysmy chcieli zeby wyszlo a inni sobie z wszystkiego nic nie robia i maja wszystko gdzies. a los jest okrutny i zawsze takich ludzi stawia sobie na drodze. calkowicie rozumiem to Twoje cisnienie. |
| my place :: community :: my vision |