http://www.makepovertyhistory.org


20031112 2004123456789101112 2005123456789101112 20061234567891011122007123456789101112

200812345678

| 7.06.2006 :: 22:15 | Spoken (3) | Seen


Little man...

Straszne i przerazajace jest zarazem to co tak mloda osoba moze zrobic ze swoim zyciem. Patrzac jak wszystko ulatuje niczym piasek przez palce gdy probujemy go podniesc z ziemii. Widze w tym siebie, podobienstwa jak i roznice. To samo podejscie, ta sama niechec, a jednak wizja konsekwencji dzialajaca na mnie zupelnie inaczej.
Skonczyl sie etap lez i histerii. Mozna o tym juz spokojnie rozmawiac. Limitowane do 5osob; jedna - najwazniejsza - zostala wykluczona. Nigdy nie myslalam ze bede sama swiadomie chciala oklamywac kogos dla jego wlasnego dobra. Bo nie wierze w to. Gdybym wiedziala ze chlopak najlepszej przyjaciolki ja zdradza to nie zawachalabym sie ani chwili aby jej o tym powiedziec. Kazde slowo, kazdy szczegol. Bo ja wolalabym wiedziec i otaczam sie ludzmi ktorzy tez lubia wiedziec. Nie ma nic gorszego niz bliscy ludzie oklamujacy mnie dla 'mojego dobra' - o tym co jest dla mnie dobre a co zle lubie decydowac sama. I choc mam tendencje zeby kierowac sie w strone tych rzeczy i ludzi ktorze nie zawsze sa dla mnie dobrzy, to jestem tego swiadoma. I przynajmniej ucze sie na swoich bledach.

A tak z innych tematow to mamy nowego goscia z polski. Jestem na niespodziewanych wakacjach od pracy - moje stare miejsce pracy jest juz historia. A przyczynila sie do tego naturalnie Corporate America. One more reason to hate Starbucks. 07/19 pakuje sie w samolot i jade do pl i wszystko bedzie dobrze. I moze pojedziemy nad morze?

//common - i used to love H.E.R.
//gnarls barkley - crazy
//the streets - could well be in

| 7.13.2006 :: 20:48 | Spoken (7) | Seen


the lesson is lost there - in the smoke and the mud

Jest gorzej niz myslalam ze bedzie. Najgorszy jest moment wychodzenia z domu na ulice... wtedy chce automatycznie siegnac po papierosy ktorych nie mam.
A poza tym nadal nic nie robie. Nadal czekam na cud; manne z nieba?

Time to go home.


//green street hooligans soundtrack - one blood

community*extras